Żywienie

 

Jestem zwolenniczką karmienia psów naturalnie. Przez wiele lat karmiłam psy suchymi karmami tzw. dobrych firm, niestety zaczęło gnębić mnie przekonanie, że tak właściwie to nie wiem co jedzą moje psy i za co płacę grube pieniądze. Do tego moje psy zaczęły mieć problemy z odpornością, wiecznie łapały choroby z tym związane. Poza tym trudno mi było dopasować jedną karmę do potrzeb wszystkich moich psów. Bo co służyło jednemu drugiemu nie służyło powodując luźne stolce. Postanowiłam zmienić to. Okazało się, że wcale nie było trudno przestawić się ze wsypywania kulek na przygotowywanie naturalnych i pysznych dla psów posiłków. Wystarczyła odrobina wiedzy i włączenie intuicji. W końcu powiedziałam sobie, że dla przygotowywania posiłków dla mnie czy mojej rodziny nie kończyłam specjalnych studiów i nie mam z tego doktoratu. 

Takim oto sposobem przez dwa lata karmiłam psy naturalnie. Niestety po dwóch latach robiąc badania krwi okazało się, że biochemia wykazała bardzo wysoki poziom mocznika (odpowiada za nerki) u 4/4 psy oraz złe wyniki wątrobowe u 2/4 psy. Byłam zmuszona zrezygnować z naturalnego karmienia na rzecz suchej karmy. Z informacji uzyskanych od naszego weterynarza problemem jest prawdopodobnie wysoki poziom fosforu w surowym miesie zwłąszcza wołowinie. Ten wysoki poziom zaburzył stosunek wapnia do fosforu co mogło się bardzo źle skończyć dla moich psów gdyż uszkadzane nerki nie dają o sobie znać dopóki nie jest już za późno. 

Zdecydowałam się karmić psy suchą karmą firm HAPPY DOG oraz GROW, z barfa korzystam tylko w kilku posiłkach w tygodniu. Podstawą żywienia jest i będzie niestety sucha karma.

Nie usuwam informacji na temat diety Barf ponieważ jako dodatek jest świetnym uzupełneiniem mięsa w diecie i wielką atrakcją dla moich psów.

 

*************************************************

Barf w skrócie to surowe mięso z surowymi warzywami i owocami. Każdy z "barfowców" będzie miał trochę inny pogląd jak powinny te posiłki wyglądać, ja przedstawię Wam jak ja to robię i co jedzą moje psy.

Podstawą jest mielone mięso z kością: 
wołowe, indyk, kaczka, kurczak, królik, cielęcina, baranina, czasami też wieprzowina

Dodatkowo psy otrzymują w małych ilościach i nie codziennie, podroby wołowe lub baranie oraz żołądek z zawartością wołowy lub barani. Uprzedzam, że żołądki są bardzo śmierdzące ale bardzo zdrowe i lubiane przez psy.

Próbowałam zastąpić mielone kości mielonymi skorupkami z jaj ale niestety nie sprawdziło się to u mnie, bo psy zaczęły obgryzać ściany. Nie daję swoim psom całych kości do gryzienia. Mięso kupuję firmy Primex przygotowane specjalnie dla psów, próbowałam też innej firmy ale było za dużo kości w mięsie. Primex ma w ofercie mięso z kośćmi lub bez, każdy rodzaj pakowany osobno w postaci luźnej po 1 kg:

(po rozmrożeniu)

Jest również mix mięs albo mięso z podrobami i warzywami sprasowane w kostki po 250g:

(po rozmrożeniu)

Do mięsa dodaję mix warzywno-owocowy, który przygotowuję sama. Raczej unikam kupowania gotowych mixów mięsa z warzywami, ponieważ wolę swoje , które są bardziej urozmaicone.

Mix warzywno-owocowy robię z:

owoce: jabłko, gruszka, maliny, jagody, banan, porzeczki

warzywa: marchew, korzeń pietruszki i selera, nać pietruszki (świerza lub suszona), nać selera, burak, ogórek, pomidor, papryka,  cukinia, bakłażan, brokuły, kalarepa, szpinak, mieta (świerza lub suszona)

 

Unikam warzyw, które powodują wzdęcia i unikam cytrusów. Nie zawsze są to te same i wszystkie składniki, czasami jest ich mniej , czasami więcej.

(po zmiksowaniu)

Tak przygotowany mix warzywno-owocowy porcjuję i zamrażam. Staram się aby warzywa i owoce stanowiły 25-30 % całej porcji jedzenia. Czasami dodatkowo dodaję do posiłku jogurt lub twaróg, olej lniany lub z ryby, siemię lniane, suszone wodorosty lub zioła z warzywami firmy cdVet. Oczywiście nie wszystko na raz tylko na przemiennie.